Misiowe Ferie

Miś Eldomiś wyraźnie bardzo poruszony, pukał do maleńkich, pięknie zdobionych drzwiczek Małej Myszki Aldonki.

- Cześć Eldomisiu – przywitała go wesoło otwierając drzwiczki

 – Jest dopiero 7.00, a Ty już na nogach? Myślałam, że w wolnych dniach lubisz sobie dłużej pospać, jak to Misie mają w zwyczaju – powiedziała nieco zdzwiona.

- Dzień dobry Myszko. Tak to prawda, w wolne dni Misie lubią spać do późna, jednak widzisz… ja nie wiedziałem, że mam dziś wolne - rozpoczął swoją opowieść Miś. Wstałem bardzo wcześnie i jak mam to w zwyczaju wypiłem poranne kakao. Zrobiłem 4 przysiady i starannie umyłem ząbki. Ubrałem swoją koszulkę, butki i rękawiczki i wesoło wyszedłem z chatki. Od razu spotkałem Kota Stefana, który spieszył się bardzo do sklepu – kontynuował przejęty Eldomiś.

„Dzień dobry Panie Kocie” – powitałem go serdecznie.  „Gdzie tak biegniesz?”

„Dzień dobry Misiu!” – przywitał mnie nieco zdzwiony. „Biegnę do sklepu po mleko na śniadanko, ale… dlaczego już wstałeś ? Przecież są FERIE.” – Miś Eldomiś ostatnie słowo wymówił wyraźnie poruszony.

- No tak, są ferie, wszystko się zgadza – kiwnęła główka Myszka.

- No właśnie tego nie rozumiem – zafrapował się Eldomiś. Chciałem zapytać Stefana czym są te ferie, ale umknął już spiesząc się na zakupy!

- Eldomisiu, czy ja dobrze zrozumiałam? Nie wiesz czym są ferie ? - Aldonka nie ukrywała zdumienia.

- Nic a nic – Eldomiś pokręcił główką. Czy przeoczyłem coś bardzo ważnego? – zapytał nieco zasmucony.

- No coś Ty Eldomisiu, co to za smutek! Ferie to akurat sprawa, która nie smuci nikogo! Jeśli nie wiesz czym są przygotuj się na baraaaardzo miłą informację – pisnęła zachwycona Myszka.

- O, biegnie Stefan z mleczkiem! To świetnie, że razem będziemy mogli przekazać Ci tak cudowną wiadomość! – wykrzyknęła uradowana i zaczęła nawoływać Pana Kota.

- Stefaaanie, Staefanku drogi, chodź do nas kochany! Eldomiś nie wie nic o feriach! Bądź tak miły i wspomóż mnie w mojej opowieści.

Kot Stefan jednym wielkim susem znalazł się przy naszych małych przyjaciołach.

„To niesamowite jaki jest szybki i zwinny” pomyślał kolejny raz Eldomiś. A myślał tak właściwie za każdym razem kiedy widział Stefana. Kot bardzo mu imponował swoją niesłychaną sprawnością i elegancją ruchów!

- Czy to prawda Eldomisiu ? Dlaczego nie zapytałeś mnie podczas naszej porannej rozmowy? – zdziwił się Stefan.

- Nie zdążyłem – przyznał Miś, jesteś taki szybki – odparł z nieukrywanym zachwytem w głosie.

- Och, dziękuję Eldomisiu. Jeśli będziesz chciał, możemy kiedyś potrenować bieganie razem. Jestem pewien, że za jakiś czas będzie równie szybki jak ja!

- Ooooo, bardzo bym chciał Panie Kocie! – rozmarzył się Miś.

- Kochani, to pięknie, że stawiacie na sport, ale wróćmy do naszych ferii – uśmiechnęła się Mała Myszka. Pozwól Misiu, że ja zacznę… Ferie to zaraz obok wakacji najfajniejszy czas w roku! Wakacje znasz, prawda? – niepewnie dopytała Aldonka.

 - O tak Wakacje są super! – wykrzyknął Eldomiś

- No właśnie, ferie to takie mniejsze wakacje – roześmiała się Mała Myszka. Może trochę krótsze i w zimę, ale zasady są dokładnie takie same! Możesz bawić się całymi dniami, zapomnieć o lekcjach, czytać książki, malować, układać puzzle i…

- …. nawet nieco później chodzić spać! – entuzjastycznie dokończył rozpoczęte przez Myszkę zdanie Pan Kot.

- Ojej - to znaczy, że właśnie trwa okres najlepszej zabawy, a ja nic o tym nie wiedziałem! – wykrzyknął Mis Eldomiś. W pluszowej główce natychmiast powstało 100 i 1 pomysłów jak spędzić ten czas:

- Możemy iść pobiegać, porysować, pisać wierszyki i wymyślać zagadki! O… mam już nawet jedną, ciekawy jestem czy zgadniecie!

„Nic nie musisz, możesz wszystko,

Iść na spacer i boisko,

Farbki, kredki i mazaki

Wyjmij wszystkie, nie dla draki!

Odpoczynek, sen, zabawy

To naprawdę jest czas klawy.”

 

- Wiecie o czym jest rymowanka? – zapytał Eldomiś

- Jasne, o feriach! Widzę, że już wiesz co będziemy robić przez następne kilka dni – zaśmiała się Myszka.

- O tak! Mam mnóstwo pomysłów! – przytaknął Eldomiś.

- … i dużo czasu na ich zrealizowanie – dołączył Kot Stefan.

- Wiecie co mi się marzy ? – zapytał Eldomiś. - Jeszcze więcej pomysłów na ten czas!

- Oooo, Eldomisiu chyba mam świetny pomysł! – wykrzyknęła Mała Myszka - Poprośmy o pomoc nasze Dzieciaki! One na pewno wiedzą jak się pysznie bawić! Co Wy na to? – czarne oczka pytająco patrzyły na zebranych.

- Tak! Aldonko to genialny plan! A może najciekawsze odpowiedzi nagrodzimy przytulanką? – zapytał Kot Stefan.

- Kochani, macie naprawdę cudowne pomysły! Chodźmy szybko do mojej misiowej chatki! Zrobię nam pyszną gorącą czekoladę z miodkiem i napiszemy do naszych kochanych Dzieci i zaprosimy do wspólnego Eldomisiowego konkursu! Zapowiada się naprawdę dobry Dzień !!!!