Dodano: przez

Wyciskarka do soków czy sokowirówka? Co kupić?

Cała Polska pije soki i koktajle oraz zachwala ich zdrowotne właściwości. Ten zdrowy trend staje się coraz bardziej popularny, a wielu z nas postanawia zainwestować w jedno z urządzeń. Jeśli więc i wy stoicie przed dylematem co wybrać: wyciskarkę czy sokowirówkę? Co jest lepsze? Postaramy się rozwiać wszystkie wasze wątpliwości.

 

Inwestycja we własne zdrowie jest najlepszą inwestycją naszego życia. Jednym ze sposobów poprawy kondycji fizycznej jest zdrowa dieta, która pozwoli dostarczyć naszemu organizmowi wszystkie witaminy i minerały. Ponieważ jednak żywność w dzisiejszych czasach jest zdecydowanie bardziej uboga w witaminy i związki mineralne niż dwadzieścia lat temu – m.in. ze względu na masową produkcję – jesteśmy zmuszeni bardziej dbać o to, co spożywamy. Nic więc dziwnego, że coraz większą popularność zdobywają wszelkiego rodzaju soki i koktajle owocowe i owocowo-warzywne. Wiele osób decyduje się na zakup wyciskarki do soków lub sokowirówki. Coraz więcej blogów i portali poświęconych zdrowej diecie promuje te urządzenia, jednak nie zawsze informacje, które są podawane, są zgodne ze stanem faktycznym. Co więc wybrać, by być zadowolonym i mieć poczucie dobrze zainwestowanych środków?

 

Mity vs rzeczywistość

Na wielu stronach internetowych znajdziemy informacje o tym, że wyciskarka do soków dosłownie miażdży swoją skutecznością sokowirówkę, która staje się reliktem przeszłości. Skala porównań urosła do tego stopnia, że Uniwersytet Przyrodniczy w Wiedniu wykonał badania, by potwierdzić lub obalić te tezy . Badali oni zawartości poszczególnych witamin w sokach uzyskanych z konkretnej rośliny za pomocą obu urządzeń. Okazało się, że zarówno sokowirówka, jak i wyciskarka mają swoje słabe i mocne strony. Przykładowo zawartość witaminy C w soku z pomidorów, pomarańczy czy granatu była większa w przypadku użycia wyciskarki. Jednak gdy badano zawartość witaminy A, okazało się, że lepiej poradziła sobie sokowirówka, przy czym miażdżącą przewagę – prawie o 50% – uzyskano w przypadku soku z marchewki. Ciekawostką jest fakt, że różnice w zawartości witaminy C w soku z kiwi były. 

Wiedeńscy naukowcy badali także zawartość błonnika, która również miała być o wiele wyższa przy użyciu wyciskarki. Tutaj faktycznie przewagę uzyskała wyciskarka, jednak ciekawostką jest fakt, że w przypadku soku z marchewki to z sokowirówki uzyskaliśmy wyższą zawartość błonnika.

Wniosek: sokowirówka nie jest gorszym urządzeniem pod względem uzyskania witamin w soku od wyciskarki. Są one różne i każde z tych urządzeń ma zalety wyróżniające je na tle przeciwnika.

 

Wielkie testowanie

Również Olga Smile,  właścicielka jednego z najbardziej popularnych blogów poświęconych zdrowemu odżywianiu w jednym z wpisów zrobiła test porównujący wyciskarkę i sokowirówkę. Zrobiła sok w obu urządzeniach używając trzech produktów: marchewki, pomidorów malinowych i szpinaku. Wyniki eksperymentu były następujące:

  • z marchewki udało się jej uzyskać więcej soku w sokowirówce, chwaliła również brak wcześniejszego przygotowania warzywa typu krojenie na mniejsze kawałki
  • z pomidorów więcej wycisnęła wyciskarka
  • w potyczce szpinakowej lepiej poradziła sobie wyciskarka

Okazuje się, że każde z urządzeń ma wady i zalety, a my nie powinniśmy jednoznacznie przekreślać jednego z nich.

 

Wnioski. Co wybrać: sokowirówkę czy wyciskarkę?

 

Na tak postawione pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, a przedstawianie jednego z produktów jako tego gorszej jakości jest niezgodne z prawdą. Oba urządzenia są dobre i warte zakupu, a decyzja, które z nich stanie w naszej kuchni zależy od naszych osobistych preferencji. W przypadku gdy chcemy korzystać głównie z zielonych warzyw liściastych, zdecydowanie polecamy korzystanie z wyciskarki wolnoobrotowej. Jest ona dokładniejsza i pozwala na uzyskanie większej ilości soku niż podczas korzystania z sokowirówki. Jeśli jednak chcemy przygotować dla siebie sok z twardych warzyw i owoców, jak na przykład marchewka, więcej soku oraz witamin i składników mineralnych uzyskamy za pomocą sokowirówki. Możemy również kierować się klarownością soku – bardziej jednolity i klarowny uzyskamy za pomocą sokowirówki. Z kolei wyciskarka zapewni nam napój gęsty, z mikrodrobinkami owoców. Zaletą tej ostatniej jest też możliwość dłuższego przechowywania soku. Co zatem wybrać? Wszystko zależy od tego, czego potrzebujemy i jakie owoce i warzywa zamierzamy przygotować. Jeśli zaś  możemy sobie na to pozwolić, polecamy inwestycję w oba urządzenia - wbrew obiegowej opinii, że to dublowanie sprzętu - będziemy ich używać do innych produktów i uzyskiwać z nich trochę inne soki. Niezależnie jednak od naszej decyzji, zadbajmy o to, by sprzęt był dobrej jakości, co zapewni maksymalne wykorzystanie ilościowe i jakościowe użytych produktów.

 

Co zrobić z pulpą po owocach i warzywach z soku?

 

Wielu z nas ma wyrzuty sumienia, że zmielone resztki warzyw i owoców lądują w koszu. Czy można zrobić z nich jakieś danie, które pozwoli wykorzystać do cna wszystkie składniki odżywcze? Okazuje się, że tak!

W przypadku korzystania z owoców zrób po prostu ciasteczka! Pulpę pozbawioną soku połącz ze zmielonymi orzechami i odrobiną mleka roślinnego tak, by można było z nich lepić placuszki. Następnie ułóż je na blasze i włóż do piekarnika nagrzanego na około 80 stopni, po czym susz aż staną się kruche.

Jeśli chcesz wykorzystać resztki zielonych warzyw, buraków, marchewki i innych, połącz je z rozdrobnionym tofu i zalanym odrobiną wrzątku (tak, by powstał kleik) siemieniem lnianym, który zadziała jak jajko. Przypraw solą, pieprzem i dowolnymi ziołami, np. wędzoną papryką mieloną i piecz w piekarniku nastawionym na 180 stopni aż będą złote.

Oczywiście te przykłady to tylko inspiracja, możesz testować własne połączenia i przygotowywać placuszki, kotlety warzywne i ciasteczka.